MENU

PL

O motywacji i antymotywacji pracowników

Każdy pracodawca, który poszerza swoją wiedzę w zakresie zarządzania zasobami ludzkimi, z pewnością spotkał się z pojęciem motywacji pracowników.

Encyklopedia zarządzania tłumaczy, że: „jest to proces świadomego i celowego oddziaływania na pracowników poprzez dostarczanie środków i możliwości spełnienia ich oczekiwań w taki sposób, aby obie strony (pracodawca i pracownik) odniosły korzyści.”

Chęć wprowadzenia systemów motywacyjnych w swojej firmie to pierwszy klucz do sukcesu, ale okazuje się, że tych kluczy jest o wiele więcej i nasze działania nie zawsze są wystarczające, a czasami mogą okazać się nawet szkodliwe.

 

Czy motywowanie pracowników jest koniecznie?

Możemy założyć, że przyjmując pracownika nie musimy skupiać się na jego motywacji. Przecież dostaje stałe wynagrodzenie, a podpisując umowę godzi się na dane warunki, więc swoje obowiązki powinien wykonywać sumiennie i z zaangażowaniem.

Odpowiadając na pytanie: motywowanie pracownika nie jest konieczne, jeżeli nie zależy nam na dobrze rozwijającej się organizacji, a dużą rotację w naszej firmie uważamy za korzystne zjawisko.

Zmotywowaną osobę możemy poznać po tym, że: mocniej angażuje się w wykonywane zadania (przez co zmniejsza swój czas pracy oraz wykonuje je lepiej), ma większą skłonność do tworzenia zgranego zespołu, jest lojalna wobec pracodawcy (taka osoba nie będzie chciała rozstać się z firmą), szuka możliwych ulepszeń swojego środowiska pracy;

Jeśli taki profil pracownika nam odpowiada to warto byłoby rozważyć wprowadzenie systemu motywacji dla każdego członka organizacji.

NAJCZĘSTSZE BŁĘDY PRACODAWCÓW

Kopiowanie systemu motywacji

Załóżmy, że nasz sąsiad, którego firma przynosi ogromne zyski i rozwija się w niebywałym tempie, stosuje system motywacji pracowniczej. Taka sytuacja może nas skłonić do tego, abyśmy i my zastosowali się do tych samych reguł i wdrożyli je w naszym zespole.

Warto czerpać inspirację z innych źródeł, ale ignorowanie specyfiki przedsiębiorstwa, czy indywidualnych cech osobowościowych osób pracujących w danym miejscu, może przynieść odwrotny skutek do zamierzonego. Jeśli pracownicy zarabiają zbyt mało, a pensja nie zaspokaja ich podstawowych potrzeb to wybudowanie siłowni pracowniczej lub częstsze wyjścia firmowe o charakterze rekreacyjnym, nie zmotywują ich do podniesienia efektywności i osiągania lepszych wyników.

Wniosek jest jeden: nie istnieje recepta na idealny system motywacyjny, a stworzenie go jest bardziej skomplikowanym procesem niż mogłoby się wydawać- dlatego warto skorzystać z pomocy specjalistów w tej dziedzinie, np. w postaci różnego rodzaju szkoleń (szczegółowe informacje na temat szkolenia: „Motywacja pracowników” firmy PERSPECTA, znajdą Państwo pod linkiem: http://perspecta.pl/szkolenia-zamkniete).

Słabe rozplanowanie systemu motywacji w dłuższej perspektywie

Pewien wykładowca, który specjalizuje się w psychologii organizacji, zarządzania i marketingu,  podzielił się ze swoimi studentami historią na temat firmy, która bardzo dobrze prosperowała i chciała stworzyć system motywacji, którego zazdrościliby pracownicy innych przedsiębiorstw. Ilość i wysokość: podwyżek, premii, dodatków świątecznych oraz trzynastych pensji; rosła w zastraszającym tempie.

Taka sytuacja doprowadziła do tego, że w bardzo krótkim czasie, firmy nie było już stać na to, aby zapewniać pracownikom coraz lepsze wynagrodzenie, a nawet musiała zrezygnować z dodatków, które wcześniej zapewniała. Trudno nie domyślić się tego, że pokrzywdzeni pracownicy postanowili się zwolnić, a firma w krótkim czasie upadła.

Materializm jako jedyna forma motywacji

Pracodawcy często błędnie zakładają, że opieranie systemu motywacji jedynie na systemie materialnym to dobry pomysł. Warto jednak wziąć pod uwagę potrzeby pracownika, które pozwolą nam zatrzymać go w dłuższej perspektywie czasu.

Okazuje się, że o ile przyznamy pracownikom pensje, które będą na wystarczającym poziomie (zapewnią podstawowe potrzeby) to odpowiednia ilość pieniędzy sama z siebie wcale nie przynosi długotrwałego zadowolenia, ponieważ jest to naturalny element pracy, który po prostu „się należy”. Dlatego ważne jest, aby wprowadzić rownież pozapłacowy program motywacyjny.

Nieangażowanie się kierownika w realizowanie przedsięwzięć z zakresu motywacji

Kiedy już wiemy, że system motywacyjny to nie jest łatwe zadanie, i warto jest korzystać z pomocy specjalistów w tej dziedzinie, musimy pamiętać, że nie możemy pozwolić na to, aby ta funkcja była jedynie realizowana przez dział Zarządzania Zasobami Ludzkimi lub Kadr.

Obecność i zaangażowanie kierownika jest czynnikiem niezbędnym, ponieważ to on kontroluje wyniki, zleca zadania, powiadamia podwładnych na ile dobrze wykonują swoje obowiązki i tym samym, on później decyduje o nagradzaniu lub karaniu. Organy kadrowe tworzą system motywacji pracowników oraz planują przedsięwzięcia w celu podniesienia jego poziomu, ale do obowiązków kierownika należy również bezpośrednie działanie. Ponadto, nie chodzi tylko o odznaczanie kolejnych punktów z listy, bo jak zespół ma być zmotywowany bez zmotywowanego kierownika?

Niedocenianie znaczenia lojalności pracowników

O wszystkich wyżej wymienionych zasadach możemy zapomnieć jeśli nie weźmiemy pod uwagę faktu, że pozytywny stosunek pracownika do naszej firmy jest podstawą budowy każdego systemu motywacyjnego. Po co mamy inwestować w pracownika, starając się go zmotywować, jeśli on nieustannie rozważa zmianę miejsca pracy?

Osoba będzie lojalna wobec firmy jeśli będzie utożsamiała się z celami i wartościami przedsiębiorstwa. Żeby to było możliwe, pracodawca musi również wykazywać lojalność wobec pracownika, czyli zarządzać w sposób sprawiedliwy i wzbudzać zaufanie wśród pracowników.

COŚ DLA PRACOWNIKA

Wyjdźmy z inicjatywą

Jeśli jesteśmy w dobrych relacjach z naszym przełożonym, to zamiast czekać aż zastosuje swój własny system motywacji, możemy odbyć z nim szczerą rozmowę na temat trudności, które uniemożliwiają nam osiąganie lepszych wyników. Dojrzały i mądry pracodawca, doceni nasze zaangażowanie i chęć pomocy w ulepszeniu wspólnego miejsca pracy.

Często zniechęcamy się do pracy jeśli: cele dotyczące zadań nie są według nas dobrze sprecyzowane, potrzebujemy pomocy w pewnych obszarach, z którymi sobie nie radzimy, uważamy, że jesteśmy nadmiernie obciążeni obowiązkami, pewne rozwiązania można byłoby ulepszyć i tym samym zmniejszyć nasz czas i wysiłek pracy;

To są właśnie dobre tematy do rozmów, dlatego zastanówmy się czy one nas nie dotyczą i czy nie warto byłoby podzielić się z kimś swoimi przemyśleniami.

Warto wspomnieć, że nie chodzi tutaj o rozczeniowe podejście z naszej strony i zaproponowanie wyższego wynagrodzenia, ale o polepszenie komunikacji z naszym przełożonym, które może znacznie wpłynąć na zwiększenie naszej motywacji.

Dbajmy o siebie

Motywacja nie powinna spoczywać jedynie na barkach pracodawcy, dobrze gdy przełożony o to dba (ponieważ przynosi to obustronne korzyści), ale prawda jest taka, że motywowanie pracowników nie należy do praw i obowiązków firmy.

Możemy sami zastosować kilka technik, które sprawią, że będzie pracowało nam się lepiej jeśli zadbamy o:

-dobry sen (jeśli będziemy pracować wypoczęci to będziemy również bardziej skupieni na wykonywanych zadaniach, i tym samym zwiększymy naszą efektywność)

-stworzenie planu działania i dobre zarządzanie czasem (podzielenie zadań na etapy sprawi, że trudne zadania staną się łatwiejsze, a my tak szybko się nie zniechęcimy do wykonywanych obowiązków)

-narzucenie sobie dyscypliny (dyscyplina jest umiejętnością, którą możemy wytrenować, dlatego zacznijmy od wprowadzenia małych rzeczy, które będziemy realizować w sposób systematyczny)

-pozytywne relacje z innymi pracownikami (atmosfera w pracy jest bardzo ważnym czynnikiem, który sprawi, że będziemy bardziej zmotywowani, aby pozostać w danym miejscu, i tym samym bardziej się starać)

-zmianę narzekania na zdrowy optymizm ( poszukiwanie pozytywów w każdej sytuacji zwiększy naszą chęć do działania, niż skupianie się na negatywnych aspektach)                                 

                                                                                                              Karolina Kowalewska


wróć